Jadalnie jako osobne pomieszczenia dawniej były bardzo modne w dużych domach. Nie do pomyślenia było wówczas to, aby do osób zgromadzonych przy stole dolatywały zapachy czy odgłosy z kuchni. Współcześnie granica między pomieszczeniem do przygotowywania posiłków i jego spożywania zaciera się. Czasami ogranicza się jedynie do postawienia barku, który stwarza naturalną granicę między kuchnią i częścią mieszkania, przeznaczoną do spożywania posiłków. Niekiedy granica ta jest jeszcze bardziej płynna, a jadalnię wyznacza się jedynie za pomocą innego koloru czy materiału podłogi. Ustawione w nich stoły stanowią natomiast centralne miejsce tej części domu. To przy nich gromadzą się domownicy, ale również spędza się wspólnie czas z zaproszonymi gośćmi. Idealnie dobra stół nie przytłacza pomieszczenia. Nie jest ani za duży, ani za mały.

Bardzo praktycznym rozwiązaniem są rozkładane meble, których wielkość można zmieniać i dostosowywać do liczby osób, które mają wspólnie zasiąść do posiłku. W takim wypadku gospodarze powinni jednak zatroszczyć się także o dodatkowe krzesła. Tak aby nie zabrakło ich dla żadnego z gości. To ważne, gdyż brak miejsca przy stole odbierany jest bardzo źle i zniechęca ludzi do ponownego odwiedzenia danego domu. Jego właściciele wychodzą natomiast na słabo zorganizowanych, nieprzygotowanych, a nawet niegościnnych. Zdaniem wielu najlepsze są stoły okrągłe, ponieważ pozwalają one na utrzymanie równości wśród siedzących i ułatwiają im swobodną rozmowę. Jednak taki mebel wymaga również sporej powierzchni w domu, na co niestety wciąż nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Pewnym kompromisem są natomiast stoły owalne lub kwadratowe, choć w polskich domach wciąż najczęściej spotyka się meble w kształcie prostokąta. Jest to model najmodniejszy, a zarazem najbardziej tradycyjny. Czas pokaże, czy wyprą go mniej standardowe stoły. Póki co konsumenci chętniej niż z kształtem eksperymentują z materiałem. Stoły są zarówno drewniane, jak również szklane czy wykonane z tworzyw sztucznych.